A A A

Co powinien wiedzieć producent owoców o szkółkarstwie

Szkółkarstwo jest tak specjalną dziedziną sadownictwa, że już od dawna sadownicy dzielili się na tych, którzy zajmują się produkcją drzewek, i na tych, którzy produkują owoce wysadzając i pielęgnując kupione drzewka. W miarę rozwoju specjalizacji i technologii produkcji podział ten pogłębia się coraz bardziej i dziś nikt już nie wymaga od prowadzącego sad, aby znał się na szkółkarstwie. Dlatego książka ta nie ma na celu nauczania, jak należy prowadzić szkółkę, lecz jedynie ma bardzo ogólnie zapoznać sadownika nieszkółkarza z losami drzewka przed posadzeniem go wsadzie, a przede wszystkim z warunkami, jakim powinien odpowiadać materiał szkółkarski. Zasady rozmnażania drzew owocowych. Jeśli wysiejemy nasiona marchwi odmiany Nantejska lub żyta odmiany Dańkowskie Złote, to otrzymamy marchew odmiany Nantejska lub żyto odmiany Dańkowskie Złote. Odmian uprawnych drzew owocowych nie można rozmnażać w ten sposób, ponieważ z nasion np. odmiany Mclntosh otrzymamy drzewa dające jabłka nie przypominające owoców odmiany Mclntosh, natomiast często podobne do owoców z drzew „dzikich". Dlatego drzewka uzyskane z siewu nazywamy dziczkami. Jedyny sposób*uzyskania drzewek owocowych zachowujących wszystkie cechy odmiany uprawnej stanowi rozmnażanie wegetatywne. Polega ono na odtworzeniu nowej rośliny z kawałka pędu odmiany uprawnej połączonego z pędem (w pobliżu jego szyjki korzeniowej) dziczka otrzymanego z siewu. Łączenie to przeprowadza się w specjalny sposób zwany szczepieniem. Po zrośnięciu się obu części otrzymujemy drzewko, przy czym szyjka korzeniowa i korzenie należą do dziczka, zwanego również podkładką, a pień od szyjki korzeniowej w górę i korona — do odmiany uprawnej (rys. 11). Dawać ono będzie takie same owoce jak wszystkie drzewa tej odmiany. W lecie przeprowadza się specjalny rodzaj szczepienia zwany okulizacją. Polega on na zakładaniu na dziczku bardzo małego skrawka kory z pąkiem, zwanym oczkiem. W następnym roku dziczek ucina się nad tym oczkiem, z którego wyrasta pęd dający początek pniu i koronie przyszłego drzewa. jOkulizacja nie jest jedynym sposobem szczepienia. Można użyć również Idłuższy kawałek pędu z 2—3 oczkami, zwany zrazem. Takie szczepienie Iwykonujemy najczęściej na przedwiośniu. Przeważnie stosuje się go, aby I uzyskać drzewka składające się z 3 części o różnym pochodzeniu. Drzewa krzaczaste, niskopienne i wysokopienne.. Rysunek 12 wyjaśnia ich otrzymywanie. Po przycięciu jednorocznego okulanta tuż nad ziemią otrzyma się drzewko krzaczaste (rys. 12 A), po przycięciu zaś na wysokości 40—80 cm — niskopienne (rys. 12 fi). Z okulanta przyciętego po 2—3 latach na wysokości 180—200 cm uzyska się drzewko wysoko¬pienne (rys. 12C). W nowoczesnych sadach nie sadzi się drzew wysokopiennych, ponieważ: — utrudniają prace pielęgnacyjne i zbiór owoców, — później wchodzą w owocowanie, — słabiej owocują, — silniej przemarzają. Drzewa niskopienne nie zużywają na budowę pnia tylu materiałów co drzewa wysokopienne i tym się tłumaczy ich obfitsze owocowanie. Korzenie drzew rzadko przemarzają, chociaż są bardziej1 wrażliwe na mróz od innych części drzewa, ponieważ temperatura gleby przykrytej śniegiem na ogół nie osiąga poziomu zagrażającego korzeniom. Częściej przemarza część gałęzi w koronie, co jednak najwyżej ■ osłabia drzewo i zmniejsza owocowanie przez kilka lat. Najgroźniejsze jest przemarznięcie pnia, ponieważ może spowodować śmierć drzewa. Aby tego uniknąć, najbez¬pieczniej jest sadzić drzewa krzaczaste. Do uprawy najlepiej jednak nadają się drzewa niskopienne, o wysokości pnia od 40 cm do 1 m. Czasem zdarza się, że drzewo, które przetrzymało bez szkody temperaturę -30°C w środku zimy, przemarznie pod wpływem temperatury -10°C czy -15°C na przedwiośniu. Dzieje się tak dlatego, że w tym czasie słońce silnie przygrzewające w południe pobudza do życia tkanki drzewa, które stają się bardzo wrażliwe na mróz, wskutek czego stosunkowo nieduża obniżka temperatury w nocy wystarczy do ich zniszczenia. Zachodzi ona na stronie nagrzewanej przez słońce i dlatego uszkodzenia mrozowe tego typu obserwujemy zawsze na południowo-zachodniej stronie pnia. Nazywamy je oparzeliznami mrozowymi (rys. 13). Drzewa z przewodnimi, wstawkami i pośrednimi. Chcąc zabezpie¬czyć przed przemarznięciem pień drzewa odmiany wrażliwej na mróz, jak np. James Grieve czy Jonatan, można założyć na podkładce oczko odmiany bardzo wytrzymałej na mróz, na przykład Antonówki czy Oliwki Żółtej, a później na jej pniu, na wysokości korony, zaszczepić odmianę James Grieve czy Jonatan (rys. 11 fi). Wytrzymała na mróz odmiana, z której uformuje się tylko pień drzewa, nazywa się przewodnią. Jeszcze lepiej zabezpiecza się drzewa przed przemarznięciem przeszczepia¬jąc konary odmiany przewodniej (rys. 11C). Wówczas ich nasady będą równie wytrzymałe na mróz. Szczepienie na pniu, zwane szczepieniem pod koroną, wykonuje się w szkółce, szczepienie w koronie — najczęściej w sadzie. W rozdziale „Formowanie i cięcie drzew" opisano, jak je wykonać. Można też na podkładce założyć oczko drzewa odznaczającego się bardzo słabym wzrostem, jak szczegółowo opisane dalej typy jabłoni M 26, P 22 i P 2 czy B 9, a następnie na okulancie założyć oczko lub zraz odmiany uprawnej. Wystarczy, aby 30 centymetrowy odcinek pnia należał do jednej z wymienionych jabłoni karłowych, aby całe drzewo było karłowe (rys. 28 110). Odcinek pnia powodujący skarleme drzew nazywa się wstawką. Podwójne szczepienie stosuje się również wówczas, gdy podkładka nie zrasta się z rozmnażaną odmianą uprawną. Na podkładce okulizuje się tzw. odmianę pośrednią, dobrze zrastającą się zarówno z podkładką, jak i z rozmnażaną odmianą. Odmiana pośrednia jest niezbędna w przypadku produkcji grusz na pigwie, która nie zrasta się z wieloma odmianami, np. z Faworytką czy Konferencją. Bera Hardego zrasta się dobrze zarówno z pigwą, jak i z Faworytką czy Konferencją. Drzewa karłowe, półkarłowe i silnie rosnące. Wielkość drzewa składającego się tylko z podkładki i odmiany uprawnej zależy od siły wzrostu jednej i drugiej. Niektóre odmiany, jak Bankroft, Close czy Melrose, rosną bardzo silnie, a inne jak Jonatan czy Idared — bardzo słabo. Jeszcze większe różnice we wzroście wykazują różne podkładki. O wielkości, jaką osiągnie drzewo, decyduje więc przede wszystkim użyta podkładka. Najczęściej używaną podkładką dla jabłoni były w Polsce siewki Anto-nówki. Wszystkie siewki, jak już wyjaśniono, różnią się znacznie między sobą i dlatego lepszym sposobem produkcji podkładek jest ich rozmnaża¬nie wegetatywne. Podkładki te nazywamy podkładkami wegetatywnymi. Produkcja ich polega najczęściej na przycięciu rośliny matecznej nad ziemią i obsypywaniu nią wyrastających pędów, aby wywołać ich ukorzenienie się. Zostają one wówczas odcięte. Podkładki wegetatywne oznacza się literą, która informuje o pochodzeniu podkładki, oraz numerem. Na przykład M oznacza angielską stację East Milling, P oznacza Polskę, A oznacza szwedzką stację Alnarp, B oznacza radzieckiego hodowcę Budagowskiego. Dysponując podkładkami wegetatywnymi o bardzo różnej sile wzrostu możemy uzyskać drzewa różnej wielkości. Dotyczy to przede wszystkim jabłoni. Najsłabiej rosnące podkładki nazywamy karłowymi, a szczepione na nich drzewa — drzewami karłowymi. Na rys. 15 przedstawiono wielkość, jaką osiągają jabłonie tej samej odmiany na różnych podkład¬kach podzielonych na 3 grupy: karłowe, półkarłowe i silnie rosnące. Wiele osób myli drzewa karłowe z niskopiennymi, choć wysokość na której formuje się koronę, nie ma nic wspólnego z siłą wzrostu drzewa zależną od podkładki i odmiany uprawnej. Na rys. 14 przedstawiono, jak rozrośnie się po pewnym czasie jabłoń szczepiona na podkładce silnie rosnącej w porównaniu z jabłonią tej samej odmiany, szczepionej na podkładce karłowej. Rysunek ten pokazuje również, jak niskopienność nie jest związana z siłą wzrostu podkładki i że można by wyprodukować drzewa karłowe wysokopienne, chociaż tego się nie praktykuje ze zrozumiałych 30 powodów.